Blog

„Club zero”

Przeciwko edukacji?

Opowieść o szkole jako miejscu tłamszącym indywidualności? Wiwisekcja mechanizmów rządzących grupą? Utrzymany w Gombrowiczowskiej konwencji „Club zero” posłuży za przykład groteski i zaadresuje wiele tematów bliskich tym nastolatkom, którzy zaczynają krytycznie patrzeć na otaczającą rzeczywistość. Niestety może się także okazać filmem niebezpiecznym i zwyczajnie szkodliwym.

Czytaj dalej