Sny o miłości
To nie kostium czyni bohatera
Grupy Wiekowe
Superbroda, miętowy chuch i czerwony strój… Te i inne atrybuty Świętego Mikołaja czynią go postacią wyjątkową, ale to nie one decydują o jego bohaterstwie. Co zrobić, gdy sam Mikołaj traci pewność siebie i sens corocznej świątecznej misji? Gdy Boże Narodzenie staje pod znakiem zapytania, potrzebna jest drużyna, która pomoże mu na nowo odkryć, co naprawdę ważne.
Zapisz się na nasz newsletter!Zobacz zwiastun animacji „Mikołaj i ekipa”:
O czym jest film „Mikołaj i ekipa”?
„Mikołaj i ekipa” to pełna humoru, ciepła i dynamicznych przygód świąteczna animacja o Świętym Mikołaju, który po niefortunnym wypadku zaczyna wierzyć, że jest… superbohaterem. Zamiast szykować się do Wigilii, rusza samotnie na misję ratowania świata, zostawiając swoich pomocników i cały Biegun Północny w chaosie. Kiedy do Bożego Narodzenia zostają tylko cztery dni, elf Leo i 11-letnia Billie wyruszają na jego poszukiwanie. Wkrótce odkrywają, że Mikołaj nie jest jedynym, który potrzebuje ich pomocy. Na ich drodze staje bezwzględny właściciel fabryki zabawek – złoczyńca, który chce raz na zawsze skończyć z darmowym rozdawaniem prezentów i zamienić Święta w komercyjną machinę napędzaną zyskiem.

Leo i Billie, wspierani przez dwóch nietypowych towarzyszy: renifera oraz elektronicznego strażnika dziewczynki, muszą odnaleźć zagubionego Mikołaja, pomóc mu odzyskać pamięć i przypomnieć, że jego prawdziwa moc nie tkwi w pelerynie superbohatera, lecz w dobroci, obecności i radości, jaką daje innym. Po drodze przekonują się, że technologia, choć przydatna, nie zastąpi bliskości, a największym prezentem jest czas spędzony razem.
„Mikołaj i ekipa” to dobry wybór na integracyjne wyjście z klasą. Humor i rozrywkowy charakter animacji idą tu w parze z kilkoma walorami edukacyjnymi, których potencjał warto wykorzystać w trakcie wspólnej rozmowy lub lekcji po seansie.

Walory edukacyjne filmu „Mikołaj i ekipa”:
- Największy prezent to obecność. Billie większość czasu spędza z elektronicznym opiekunem – robotem, który zastępuje jej rodziców pochłoniętych pracą. Choć rozumie ich obowiązki, czuje się samotna i tęskni za wspólnymi chwilami. Film stawia ważne pytania o potrzeby dzieci, o brak czasu rodziców i o to, czego nie zastąpią nawet najbardziej zaawansowane urządzenia.
- Co naprawdę liczy się w Świętach? Żyjemy w świecie przepełnionym reklamami, podróbkami i masową produkcją, a wybór „idealnych prezentów” bywa przytłaczający. Film zachęca do krytycznego myślenia i rozpoczęcia rozmowy o konsumpcjonizmie, wpływie reklam i o tym, że najcenniejsze wartości są niewymierne: bliskość, troska, wspólne przeżycia.

- Nowe technologie w słusznej sprawie. Bohaterowie wykorzystują technologię, by odnaleźć Mikołaja i uratować Święta. Film uczy, że dzieci często są świetnymi przewodnikami w cyfrowym świecie, a mądre korzystanie z technologii może pomóc zrealizować skomplikowane misje, wspierać współpracę i budować więzi.
- „Świetnie rozumiem się z maszynami, ludzie są skomplikowani”. Billie czuje się pewnie w świecie technologii, ale z trudem nawiązuje relacje rówieśnicze. To punkt wyjścia do rozmów o nieśmiałości, lęku przed odrzuceniem oraz o tym, dlaczego warto pielęgować przyjaźnie. Seans będzie integracyjnym doświadczeniem dla klas i pierwszym krokiem do otwarcia się na innych.
„Mikołaj i ekipa” w kinach już od 5 grudnia. Zarezerwuj seans grupowy na Mikołajki!
Jagoda Roszak
