Cały nasz świat oczami kury
Grupy Wiekowe
Zagadnienia edukacyjne
Ten film jest jak tytułowe zwierzątko – łatwo można go przeoczyć i nie docenić. Byłoby to sporą stratą, bo „Kura ma do zaoferowania naprawdę sporo. Zabawna i poruszająca historia odważnej i buntowniczej kokoszki to lekcja uważności na świat zwierząt, a zarazem przypomnienie, że ludzie nadal są częścią przyrody i choćby bardzo się rego wypierali: działają zgodnie z jej prawami.
Zapisz się na nasz newsletter!Zobacz zwiastun fimu „Kura”:
O czym jest film „Kura”?
Film „Kura” jest, zgodnie z tytułem, o kurze. Znany z odważnych pomysłów węgierski reżyser, György Pálfi, zdecydował się na radykalne oddanie zwierzęcej perspektywy – trochę przypominające pozbawioną dialogów historię kotka z „Flow”. W „Kurze” wątki ludzkie odegrają co prawda ważną rolę, ale tytułowe zwierzątko od początku do końca pozostaje główną bohaterką. Mistrzostwo filmu polega na tym, że pomimo tej ekokrytycznej perspektywy opowieść jest przystępna i czytelna, dzięki czemu uczniowie 14+ bez problemu ją zrozumieją. Wartka narracja łączy w sobie kino akcji, film gangsterski, komedię i opowieść miłosną: scena, w której nasza kura zakochuje się w kogucie, to prawdziwa perełka.
Kurę poznajemy w chwili jej narodzin w hodowli przemysłowej. Jako jedyne czarne pisklę wyróżnia się spośród tysięcy innych małych kurczaczków. Przewidujemy, że spotka ją taki sam smutny los, jak jej mamę: zostanie kurą nioską, nigdy nie zobaczy świata poza swoją ciasną klatką. Jednak podczas transportu dochodzi do wydarzeń, w wyniku których bohaterka ucieka na wolność. Po licznych niebezpiecznych przygodach, takich jak ucieczka przed lisem, kura zostaje porwana przez psa i zaniesiona do jego opiekuna w charakterze daru. W ten sposób krótka wolność kury się kończy: ląduje w kurniku przy wędzarni ryb na greckim wybrzeżu.
Nowa rzeczywistość nie podoba się kokoszce-indywidualistce. Pozostałe kury ją dziobią, a kogut jest stary i traktuje ją brutalnie. Ciągnie ją do szerszego świata. Najbardziej jednak boli ją to, że gospodarz wykrada jej jajka, gdy tylko je zniesie. Stosuje różne metody, by go przechytrzyć: bez skutku. Zajęta walką o swoje jajka kura staje się też niemą obserwatorką dramatycznych wydarzeń, do których dochodzi w rodzinie jej nowego właściciela.
Dlaczego warto zobaczyć „Kurę” z klasą”?
To ważny film dla wszystkich, którym zależy na uwrażliwianiu na kwestie zwierzęce. Kura, zwierzę zredukowane w naszej rzeczywistości do źródła pokarmu, odzyskuje tutaj godność. Film odtwarza jej unikalny świat i uczula na to, z jak dużym lekceważeniem traktują ją ludzcy bohaterowie. Daje jednocześnie nadzieję na to, że między światem człowieka i natury może zapanować pokój. Relacja kury i gospodarza, którzy pomimo początkowej niechęci stają się sobie bardzo bliscy i uczą się szanować własną inność, jest tego najlepszym przykładem. Jednocześnie zakończenie dobitnie przypomina o tym, że natura zawsze się odrodzi: człowiek już niekoniecznie.
„Kura” porusza jednak i inne, mniej oczywiste wątki. To opowieść o naszym świecie, w którym zupełnie jak w kurniku panuje tzw. „porządek dziobania” – czyli przyzwolenie na to, by silniejsze jednostki wykorzystywały słabsze. Najpierw obserwujemy to w przyrodzie: kura zjada dżdżownicę, ale musi ustąpić większemu ptakowi drapieżnemu, który ma ochotę na jej posiłek. Później tą samą dynamikę zauważamy w świecie ludzi, którego obserwatorką staje się kura. Tutaj także silni czerpią ze słabych. Film zestawia sytuację kur-niosek, będących najniżej w okrutnym systemie opartym na wyzysku, z tragicznym położeniem migrantów, przemycanych przez zięcia gospodarza jako nielegalna, tania siła robocza.

Walory edukacyjne filmu „Kura”
Film może zainspirować naprawdę ciekawe rozmowy o polityce, kapitalizmie, wyzysku, ekonomii. Pokazano realia hodowli przemysłowej zwierząt (bez drastycznych scen). Historia kury jest przy tym bardzo uniwersalna. Główna bohaterka, podobnie jak opuszczający swoje ojczyzny migranci, podejmuje ogromne ryzyko i walkę w celu zapewnienia sobie podstawowych dóbr i bezpieczeństwa. Chce być wolna, chce założyć rodzinę. Jednak żyje w świecie, który jej tego odmawia. W „Kurze” życie jest niekończącą się walką o przetrwanie. Jednak to niestrudzone umiłowanie wolności, jakie motywuje główną bohaterkę, zostaje w pamięci najmocniej po seansie. Film zmusza do zauważania podobieństw między ludźmi a zwierzętami. To nietypowy film, jednak warto dać mu szansę w planowaniu działań edukacyjnych. Zwłaszcza dla klas humanistycznych i artystycznych.
Katarzyna Kebernik
